Głównym powodem mojej migracji usług katalogowych z OpenLDAP do OpenDJ jest własnie mechanizm replikacji, a raczej jego niezbyt przewidywalne działanie w OpenLDAP. Dopóki w katalogu znajdowało się mniej niż 5 tys. entry to nie miałem powodów do narzekań. Problemy zaczęły się gdy wrzuciłem do katalogu LDAP około 40 tys. wpisów. W dodatku, co ciekawe problemy zwykle występują przy masowym usuwaniu a nie dodawaniu entry.
Wszyscy znani mi fachowcy zajmujący się LDAPem, kiedy zacząłem wypytywać o możliwe przyczyny stwierdzili jednomyślnie, że znane są im problemy z replikacją w OpenLDAP przy liczbie entry idącej w dziesiątki tysięcy. Na pytanie jak rozwiązać ten problem usłyszałem, że OpenLDAPa stosują dla małej ilości, tak do 5 tys. entry, powyżej tego instalują DSEE, OpenDS lub OpenDJ.
Ponieważ DSEE przestało być darmowe po przejęciu firmy SUN przez Oracle, to zdecydowałem się na instalację OpenDJ jako następcę serwera OpenDS, tworzonego przez ludzi, którzy po części odeszli z Oracle po przejęciu.